Ponieważ nie do końca mogliśmy ustalić kolejność w jakiej idziemy pod prysznic zdecydowaliśmy się na kompromis i poszliśmy do łazienki razem. Pewnie oboje zdawaliśmy sobie sprawę z tego , jak wielkie jest ryzyko, że za chwilę znajdziemy się w krainie seksu naszych ciał. M.Stała do mnie tyłem, przeglądając się w lustrze: stanąłem za nią i…