Wpisy oznaczone ‘seks na siedząco’

Zupa

środa, 4 Styczeń 2017

Był późny wieczór. Monika była w kuchni, gdzie właśnie kierowałem swoje kroki. Nie, nie miała na sobie seksownej bielizny. Nie, nie miała też na sobie pończoch ani wysokich szpilek. Nie, nie trzymała w ręku kieliszka szampana… Miała w ręku zwyczajną nabierkę kuchenną, ubrana była w zwyczajną bawełnianą koszulkę nocną i zwykłe bambosze. Właśnie gotowała zupę pomidorową. Podszedłem  do niej od tyłu i przytuliłem ją. Ot tak, po prostu, bez podtekstu erotycznego. Przytuliłem ją a ona wtuliła się we mnie, przylegając całą sobą. Przez chwilę pozostaliśmy tak w bezruchu, nic nie mówiąc, ale już po chwili moje ręce automatycznie objęły jej piersi. Nadal bez podtekstu erotycznego, po prostu lubię trzymać je w dłoni. Monika jeszcze bardziej przylgnęła do mnie opierając o mnie głowę. I pewnie nic więcej by się nie wydarzyło, gdyby jej sutki nie stwardniały. Ale skoro już do tego doszło, byłoby wręcz nietaktem pozostawienie żony samej sobie. (więcej…)