Wracałem po pracy, mając nadzieję, że moja Kochana przygotuje jakąś romantyczną kolację z okazji moich urodzin. Oczywiście spodziewałem się seksu, ale raczej wieczorem. Nie zawiodłem się – w domu cudownie pachniało gorącą kolacją. Złożyła mi życzenia, ucałowała. Ubrana była elegancko: spódniczka do kolan, buty na obcasie (rzadko je zakłada w domu), obcisły golf. Myślałem ze…