Na śpiocha

Obudziłem się w niedzielny poranek i od razu poczułem na sobie wzrok Moniki. Spojrzałem na nią nieprzytomnym wzrokiem, błagając w duchu aby dała mi jeszcze pospać… najlepiej kilka godzin :) Leżała na boku i wyglądała jakby dawno nie spała. Co było dziwne bo wczorajszego wieczora byliśmy na imprezie i spodziewałem się, że (podobnie jak ja) będzie miała ochotę spać do południa. Ale chyba miała inny plan…Powiedziała: “No nareszcie się obudziłeś. Leżę tu taka napalona, ale nie chciałam Cie budzić, więc czekałam…” Mówiąc to wsunęła ręką w moje bokserki. Miałem właśnie poranna erekcję co wzbudziło jej zadowolenie. Odkryła kołdrę, zsunęła moje bokserki i wzięła go do ust. Bez żadnych pocałunków, gry wstępnej, itd. Ja w sumie jeszcze nie zdążyłem się przebudzić ani zareagować. Po chwili, gdy mój penis był już cały zwilżony, zdjęła swoja koszulkę i usiadła na mnie wprowadzając penisa w siebie. Chwyciłem tylko Jej biust bujający się nade mną i pieściłem go. M. zmieniała kąty i sposoby poruszania się na wszystkie sposoby. Nie pamiętam zbyt wiele, poza tym, że poruszała się dość ostro. Trochę to trwało zanim doprowadziła mnie do orgazmu, ale ostatecznie było mi bardzo przyjemnie. Gdzieś tam wewnętrznie poczułem, że powinienem się teraz nią zająć, popieścić, może doprowadzić do drugiego “razu” – bo byłem przekonany, że nie miała orgazmu. Niestety  byłem taki nieprzytomny, że tylko się do niej przytuliłem i tak zasnęliśmy. Potem się okazało, że była taka napalona, że miała dwa orgazmy i dużo nie brakowało do trzeciego.

Tagi: ,

Odpowiedzi: 13 do wpisu “Na śpiocha”

  1. Karlos pisze:

    Zazdroszczę bardzo, moja żona nie dość że sama mnie tak nie rozpieszcza to ma jeszcze obiekcje jeśli ja chcę wprowadzić trochę pikanterii w nasze życie erotyczne. A potem zdziwiona że mni się nie chce seksu, jak od 78 lat ta sama sztampa. Fuj

  2. Karlos pisze:

    Wróć, błąd w druku od 7 lat:)

  3. mag pisze:

    Tylko dla pan 793771xxx pisz lub dzwon czekam właśnie na cb

  4. Therotos pisze:

    Wszyscy entuzjaści internetowej erotyki mogli obejrzeć nagranie prezentujące K. podczas grupowej orgii, w której – ku zdziwieniu większości – oprócz młodych kobiet uczestniczyła również jego żona.
    Właściciel lokalu oraz osoby odwiedzające nie miały pojęcia co dzieje się obok nich.

  5. frank pisze:

    rany i wy wierzycie ,że to prawda.Facet ma wyobraźnie i dobrze pisze ale napewno nie ma żony ani takiego życia . To dobrze opakowane jego pragnienia i tyle !!!!

  6. wiktoryna pisze:

    do franka: jasne, że wierzmy :D

  7. snooper pisze:

    Szykuje się kolejny hitowy bloog ;)

  8. ^^ pisze:

    Świetny blog!
    Czekam z niecierpliwością na następną notkę:)
    Pozdrawiam

  9. Naomi20 pisze:

    Twój blog jest niesamowity:) Szkoda, że tak mało jest małżeństw, które dbają o swoje potrzeby.. Od miesiąca jestem w „związku” z żonatym mężczyzną- zdradza żonę, bo nie ma w sypialni tego co np Ty opisujesz na swoim blogu.. Naprawdę masz fajne życie erotyczne:) pozdrawiam

  10. lqpo pisze:

    uuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuu aaaaaaaaaaaaacccccccccccchhhhhhh

  11. filona pisze:

    Zapiski z Twojej sypialni są boskie, tylko pozazdrościć takich przeżyć. Fantastycznie wszystko opisujesz, Gratuluję tak świetnie prowadzonego bloga. Spodobało mi się tutaj i jeżeli pozwolisz, to będe tu zaglądać. Pozdrawiam.

  12. Ja pisze:

    Poprzednie wpisy były dużo lepsze. Zawierały więcej pikanterii i tak ważonych detali…

  13. Paula pisze:

    No twoj seks wygląda bosko. Wspaniały blog za każdym razem gdy go czytam odrazu jestem mokra

Zostaw odpowiedź

Twoja strona www (nie wymagane)


7 − = pięć