Tag: na jeźdźca

Jesienny wyjazd cz.1

Był ciepły jesienny wieczór, byliśmy na zasłużonym wyjeździe niby wakacyjnym, choć ja bym go nazwał raczej urlopowym, bo w końcu był już wrzesień, a jak wiadomo ten miesiąc nie jest kojarzony z wakacjami. Tak czy siak byliśmy poza domem i wyjazd miał być wypoczynkowy. Jak to jest z małym dzieckiem – zapewne wiecie, lub sobie…


Zapomniany gorset

Gdy wszedłem do sypialni – Monika była cała przykryta kołdrą. Wydawało mi się, że już śpi. Położyłem się po swojej stronie, starając się nie hałasować. Gdy już leżałem i spojrzałem w jej stronę – miała otwarte oczy, w których zobaczyłem “to coś”, co zazwyczaj oznacza ochotę na seks. “Czekałam na Ciebie” – powiedziała, odkrywając lekko…


Cycki, cycki

Ostatnio byłem w delegacji – kilka dni poza domem. Był to czas kiedy miałem kilka godzin dziennie dla siebie i tylko dla siebie – nareszcie! Myślałem wiele o seksie, o nas, naszym związku, braku czasu na wszystko, także na seks. Mając dziecko nie starcza czasu na wszystko i zazwyczaj cierpią na tym inne kwestie, te…


Ostre słówka

Jednym z elementów przemian mojej żony po trzydziestce (o czym pisałem w jednym z wcześniejszych postów, zatytułowanym: Seks po trzydziestce) była zmiana w podejściu do seksu oraz tego jak go uprawiany. Któregoś dnia podczas gry wstępnej szepnęła mi do ucha „zerżnij mnie, chcę poczuć twojego kutasa w sobie”. Trochę się zdziwiłem, ale raczej pozytywnie. Monika…


Zrób sobie dobrze sam…

(wakacje 2011, lipiec) To były wakacje, ponad dwu tygodniowy wyjazd do naszej ulubionej Ustki. Kochaliśmy się często i gęsto: o poranku, po śniadaniu, przed obiadem i po powrocie z plaży… Każdy powód był dobry by iść do łóżka, lub zrobić to poza nim. Każdego wieczora, dosłownie każdego uprawialiśmy seks i ciągle było nam mało. Wieczory…


Intensywnie, aż opadliśmy z sił

Po naszym ostatnim seksie, który zakończył się dość ostrym stosunkiem doszedłem do wniosku, że Ona czasem lubi właśnie taki bardzo ostry seks. Mnie takie zabawy podobają się także, więc postanowiłem dziś znów poszaleć z żoną. O dziwo – tym razem ona nie dopuściła do typowej gry wstępnej. Tzn. takowa miała miejsce ale bez typowego dla…