Tag: nogi na pagony

Ból – cz. 1

Zaczęło się w sobotę, bo to był bardzo obfity w seks weekend. Ale po kolei. W sobotę kochaliśmy się wieczorem. Już nie pamiętam jak się zaczęło, koniec za to pamiętam doskonale. Najpierw się kochaliśmy od tyłu, na leżąco. Zawsze trudno mi opisać tę pozycje (a jest to jedna z moich ulubionych), więc dołączam zdjęcie poglądowe: http://365pozycji.prv.pl/7/duze_zdjecie.php?foto=2.jpg ….


Po okresie

Po długiej przerwie byliśmy naprawdę porządnie wyposzczeni seksualnie. Każde z nas bardzo pożądało drugiego. Nie mogliśmy się doczekać momentu, kiedy skończą się te dni, gdy moja żona jest niedysponowana. W końcu nadszedł czas… Po pracy zaraz zabraliśmy się za siebie. Szybki prysznic i do łóżka. Prawie zerwałem koszulkę, która miała na sobie i popchnąłem Ją…